Znajdź własną Arkadię

Może właśnie na Filipinach, gdzie możesz wynająć lub kupić od nas domek przy rajskiej plaży

Arkadia – polska wioska na Filipinach

Od jakiegoś czasu myśleliśmy o znalezieniu swojej Arkadii, czyli rajskiego miejsca na wcześniejszą emeryturę lub zwykły, dłuższy odpoczynek od wyścigu szczurów, niepewnej pogody i całego tego ambarasu.

Jest nas dwóch przyjaciół – Tomek (Kosa) i Gery (Gerard), znamy się od kilkunastu lat i zwiedziliśmy razem kawał świata.

Tomek był pierwszy raz na Filipinach w 2015 roku u Polaków, którzy zdecydowali się tam zamieszkać i prowadzić dom „Ucieczka do raju”, gdzie właśnie zainspirował się taką możliwością spędzenia reszty życia. W listopadzie 2016 pojechaliśmy tam we dwóch na rekonesans, a w marcu 2017 roku pojechaliśmy tam znów w dwie rodziny. Od kwietnia 2017 dzierżawimy 1 ha działkę przy Panaguman Beach koło Podziemnej Rzeki, a od listopada 1,5 ha w Sibaltanie koło El Nido. Obie działki mamy na Palawanie, według Travel&Leisure najpiękniejszej wyspie świata.

Marzyciele czy szaleńcy? Wiele osób zastanawia się nad tym słysząc o ich pomyśle. Realiści. – Tak, wielu ludzi uważa nas za wariatów. Jeszcze rok temu nawet nam taki pomysł wydawał się abstrakcyjny, ale do pewnych rzeczy trzeba się przekonać, dojrzeć, dlatego nie dziwi nas, że inni tak myślą – wyjaśnia Tomasz Kosiński w rozmowie z Wirtualną Polską.

Arkadia – fikcyjna kraina, uważana za miejsce wiecznego szczęścia. Nieprzypadkowo taką właśnie nazwę będzie miała wioska na Filipinach, którą wybuduje Tomasz Kosiński. Niedawno wygasił działającą od kilkunastu lat firmę w Polsce, tydzień temu kupił bilety i z całą rodziną przeprowadza się na Filipiny. W Arkadii, która powstanie na Palavanie wybuduje wraz z kolegą domki dla Polaków – od 15 tys. zł za sztukę.

Kosiński mieszka z rodziną w Kielcach, gdzie od 17 lat prowadził w Polsce agencję reklamową i jak czytamy w tekście Natemat.pl, właśnie ją wygasza. Z decyzją o przeprowadzce nosił się z rodziną już od dłuższego czasu i podjął ją, kiedy pojawiły się komunikaty o smogu i zagrożeniu życia. Oprócz tego doszły typowe argumenty: chęć ucieczki od wyścigu szczurów, stresu i narzekania.

Sprawdź naszego bloga!

Newsletter

Bądź na bieżąco

 Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj najnowsze informacje na bieżąco
Arkadia Filipiny